Kambodża

Kambodża – wielu ludzi odwiedza ten kraj tylko podczas wizyty w Angkor Wat. Często te odwiedziny ograniczają się praktycznie tylko do kompleksu świątyń. Oczywiście Angkor Wat jest przecudownym miejscem, które polecamy w 100% (zresztą poświęcimy  mu oddzielny wpis). W tym wpisie jednak chcemy ukazać Kambodżę bez w/w atrakcji turystycznej. Powód jest prosty- kraj ten oferuje wiele, wiele więcej! I nie mamy tu na myśli tylko miejsc, ale też wspaniałą kulturę czy kuchnię – prosta, ale nam przypadła bardzo do gustu.  Jeśli kiedyś odwiedzicie to państwo zostańcie trochę dłużej i zejdźcie z utartego szlaku. Na pewno warto!

 

Długość wyjazdu – 10 dni / Okres – 13-23 lutego 2016 /  Transport – autobus z Ho Chi Minh do Phnom Penh koszt to ok 40 zł / Nocleg – Homeland Guesthouse w Phnom Penh 30 zł/noc, hotel Asia w Battambang – 30 zł/ noc,  hotel Antique Palm Hotel w Siem Reap – 55 zł/noc

Nasza Fotorelacja w pigułce:

A_0288 copy
Jedzenie w Kambodży to prawdziwa rozkosz dla podniebienia….chociaż akurat to zdjęcie może nie przekonywać 😉 Bardzo często można natrafić na wszelakie insekty sprzedawane jako uliczne przekąski

A_0291 copy

IMG_2024
Oprócz owadów  najczęściej możemy znaleźć smażone na głębokim oleju żaby, pająki czy skorpiony
IMG_2031
Od czasu do czasu można trafić nawet na modliszkę, a coraz rzadziej….szczury
A_0297 2
Największy targ zazwyczaj można znaleźć przy dworcu autobusowym. Tutaj przykład w Battambang.  Życie tętni tutaj  od rana do….popołudnia…Wieczorami w mieście ani żywej duszy…ma to swój klimat…choć można poczuć się dziwnie
B_0349
Battambang jest niezwykle urokliwym miastem. Jest idealnym przykładem miasta rzadziej odwiedzanego przez turystów, które ma wiele do zaoferowania. Znajduje się tam spora ilość przepięknych pagód (świątynie buddyjskie)
B_0321
Z tego miejsca chcielibyśmy obalić spory mit. Mężczyźni lub chłopcy w pomarańczowych szatach to…wcale nie muszą być mnisi. Są to po prostu uczniowie. Np. w Kambodży są dostępne dwa rodzaje edukacji. Państwowy szkoły są płatne, szkoły buddyjskie – darmowe. Po zakończeniu edukacji w szkole buddyjskiej chłopiec może zdecydować czy chce pozostać w pagodzie i szkolić się dalej na mnicha czy wrócić do ‚normalnego’ życia
A_0316 copy
To jedna ze szkół buddyjskich. Być może nie mają  najlepszych warunków jednak często to jedyna możliwość edukacji dla biednych dzieci.
A_0308 copy
Często pagody otoczone są przez rzeźby. Zawsze mają one swoją symbolikę
A_0310 copy
Biały słoń – święte zwierzę buddyzmu. Każdy kto ujrzy takie zwierze może to uznać za szczęśliwy znak. Jedna z legend mówi, że takie zwierze weszło do łona matki Buddy. W taki sposób został on poczęty

A_0355 copy

A_0332 copy

A_0361 copy
W porze suchej w Kambodży jest niemiłosiernie gorąco – przez cały nasz pobyt temperatura oscylowała między 38, a 42 stopnie w cieniu. Późnym popołudniem kiedy robi się odrobinę chłodniej nagle miasta ożywają. Popularne są np. miejskie ćwiczenia grupowe
A_0369 copy
Młodzi chłopcy często grają w coś w rodzaju naszej zośki. Używają jednak małej bambusowej piłki

A_0302 copy

A_0221
Gdyby ktoś chciał skorzystać w darmowego wifi nie ma problemu….wystarczy przepisać hasło 😉
B_0115 copy
Najpopularniejszy środek transportu – tuk tuk. Bardzo popularna w Azji trójkołowa motoriksza. Co ważne – w Kambodży jest nadal bardzo tanim środkiem transportu. Przykładowo w Wietnamie zdecydowanie nieopłacalny transport

A_1531 copy

A_1573 copy
W tym kraju mieliśmy okazje przejechać się chyba najbardziej oryginalnym środkiem transportu w naszym życiu. Dwuosobowy, bambusowy pociąg…
A_1597 copy
Jako, że tor jest tylko jeden….w momencie, w którym mijamy się z innym składem jeden z nich musi zostać….rozmontowany i zniesiony na pobocze…Dobrze, że ruch niewielki 😉
A_1659 copy
Trasa tej linii natomiast jest niebywale urokliwa i wiedzie przez tereny wiejskie. Możemy choć przez chwilę zajrzeć jak się tutaj żyje. Od razu człowiek docenia warunki w jakich przyszło mu żyć w Europie
A_1610
Stacja końcowa
A_1807
Dzieci w Kambodży są przeurocze. Jeszcze 5-6 lat temu, kiedy Adam był ostatni raz w tym państwie roiło się od żebrzących dzieci. Z tego co się dowiedzieliśmy ostatnich kilka lat administracja krajowa bardzo postawiła na edukowanie społeczeństwa. Przede wszystkim uzmysławiali, iż zdecydowanie lepiej posłać dziecko do szkoły niż do żebrania na ulicę. Efekty in plus na prawdę widać gołym okiem

A_1631

IMG_1955
Mimo, że ludzie wiodą tutaj bardzo skromne życie nie brakuje im uśmiechu na twarzy. Szczególnie widoczne jest to poza miejscami turystycznymi – chociaż i tam się to zmienia. Edukacja społeczeństwa przynosi kolejne efekty. Kiedyś byli nastawieni na szybki zarobek na białych. Dziś wiedzą, że turysta jak będzie zadowolony to prawdopodobnie  do nich wróci

IMG_1953 2

A_1816 copy
Jak w całej Azji płd-wsch. najlepszy środek transportu – skuter
A_1808 copy
Mimo, iż drogi często nie są w najlepszym stanie tak najtaniej i najszybciej się wszędzie dostaniemy
A_1815 copy
Ewentualnie trochę się kurzy….
A_1827 copy
To co zawsze podkreślamy poruszanie się na własną rękę jest najbardziej wartościowe. Można dotrzeć nie tylko w rzadko odwiedzane miejsca, ale czasem też poczuć, iż na prawdę jesteśmy daleko do domu
A_1834 copy
Nigdy nie wiadomo co wyjdzie nam na przeciw…
B_0030
Jedną z największych atrakcji prowincji Battambang jest ta niepozorna jaskinia…
B_0059
Codziennie około 18 rozpoczyna się niesamowity spektakl…największa kolonia w kraju licząca ponad milion osobników wylatuje z groty na nocne łowy
B_0079 copy
Zanim wszystkie wylecą trwa to ok 20-25 minut, niesamowite zjawisko
A_1845 copy
W całej Kambodży napotkać też można liczne miejsca przypominające tragiczne lata rządów czerwonych khmerów pod dowództwem Pol Pot’a
A_1855 copy
Tutaj odwiedziliśmy jaskinię, która stała się grobowcem prawdopodobnie 20 tysięcy istnień ludzkich. Jako, że ludobójstwo w całym kraju osiągało tak wielką skalę znajdywano miejsca takie jak te, gdzie po prostu pozbywano się ciał
A_1875 copy
W miejscu nieopodal jest pagoda, w której starsi mnisi nadal pamiętają te tragedie. Przypomnijmy, że wszystko działo się jeszcze w latach 70-tych XX wieku
A_1947 copy
Sama Kambodża jest jednym z najbardziej płaskich terenów w tej części Azji. Gdy wdrapiemy się na jakiekolwiek wzniesienie, których i tak nie ma tu zbyt wiele widok rozpościera się na całą okolicę. Najczęściej na wzgórzach budowane są pagody bądź inne miejsca kultu

A_1899 copy

B_0025

A_1922 copy
Pagody budowane są zazwyczaj z datków wiernych. A pieniędzy jak widać na wsparcie mnichów nie brakuje…zazwyczaj świątynie są pozłacane prawdziwym złotem i zdobione skomplikowanymi płaskorzeźbami

A_1894

B_0005
Małpy od wielu wieków znajdowały miejsce w symbolice tutejszych religii, gdzie buddyzm miesza się ze starymi wierzeniami animalistycznymi
A_1883 copy
Akurat to nie dziwi….gdyż małpy spotykamy na każdym kroku..tutaj bardzo nielubiany przez nas makak….kto miał z nimi więcej doczynienia będzie wiedział o czym mówimy

A_1936 copy

A_1929 copy

A_1706 copy
Niedaleko wsi o wdzięcznej nazwie Banan… znajduje się bardzo malownicza świątynia. By do niej się dostać trzeba pokonać….w sumie to nie wiemy ile stopni…z pewnością w tym upale trzeba mieć niezłą kondycję, by dojść do końca 😉
A_1756 copy
Banan Temple z pewnością nie dorównuje nawet w ułamku sławie jaką posiada Angkor Wat. Natomiast mało kto wie, że właśnie w tym miejscu znajduje się świątynia, która być może była pierwowzorem miasta Angkor. Zbudowana została w XI wieku!
A_1765 copy
Szkoda, że wiele z tego typu unikalnych świątyń popada w ruinę. Niestety przez brak środków finansowych…
A_1712
Dzieciaki mimo upału ciężko pracują wnosząc ciężką bryłę lodu. Co powszechne w tej części Azji lodówki na straganach praktycznie nie występują. Zimne napoje chłodzone są obłożone pokruszonymi bryłami lodu
A_1691
Jak wygląda para młoda w Europie każdy z nas wie…tak natomiast wyglądają nowożeńcy tutaj
A_1694
Trzeba przyznać, że stroje są bardzo efektowne. Niestety na tak piękny strój nie może sobie pozwolić każda para
A_0218
W kraju nadal jest wielki problem z przestępczością seksualną wobec dzieci. Tak jak już wcześniej wspomnieliśmy administracja dość mocno stara się zmieniać społeczeństwo poprzez edukację. Niestety w wielu regionach tego typu przestępstwa są powszechne
A_0217 copy
Przenosimy się do stolicy – Phnom Penh. Miasto jakby to delikatnie ująć…dość chaotyczne. Na przykład dodamy, iż jest to pierwsze miasto w jakim staliśmy w korku….idąc na piechotę…Jeśli ktoś myślał, że Ho Chi Minh w Wietnami jest zakorkowane…tzn. że nie był tutaj 😉
A_0231
W mieście znajduje się za to miejsce, które powinien odwiedzić każdy, kto odwiedza kraj – byłe więzienie Tuol sleng znane lepiej jako S 21
A_0238 copy
Kiedyś szkoła, później koszmarne więzienie, dziś jedno z najbardziej przytłaczających, druzgocących muzeów na świecie
A_0236 copy
Między 1975, a 1979 rokiem więziono tutaj około 17 tysięcy osób. Przetrwało UWAGA tylko 12 osób. Z tego 4 żyją do dziś. 2 mieliśmy okazję spotkać osobiście…Tego typu spotkania z pewnością zostaną zapamiętane na zawsze

A_0252 copy

A_0273 copy
Więźniowie otrzymywali niewielkie porcje kleiku ryżowego i wodnistej zupy z liści dwa razy na dobę. Picie wody bez pozwolenia groziło ciężkim pobiciem. Zresztą regulamin był bardzo srogi, zabraniano nawet rozmów. Kto nie przestrzegał narażał się na ciężkie okaleczenia
A_0242 copy
Dziś w muzeum znajduje się oddzielna sekcja z wywiadami żon strażników tego więzienia. Wyznania dramatyczne jak przez wiele lat musiały żyć z traumatyczną wiedzą. Oczywiście większość z nich i tak była przymuszana pod groźbą kary śmierci do związków z ‚panami’ którzy je sobie wybrali

A_0239 copy

A_0254
System tortur był tak skonstruowany, że każdy przybyły więzień i tak przyznawał się do oskarżeń. Byli bici, rażeni elektrowstrząsami, wieszani, przypalani, kaleczeni nożami, wyrywano im paznokcie i polewano rany alkoholem…
A_0260
Podczas jednej z rozmów z pracownikiem więzienia powiedział nam zdanie, które niesłychanie zapadło nam w pamięci: „Ludziom, którzy uczynili te wszystkie złe rzeczy trzeba wybaczyć i nigdy nie można szukać zemsty. Nie wolno zapomnieć, ale gdybyśmy chcieli ich zabić tak jak oni zabijali historia nienawiści nigdy by się nie skończyła. Zemsta i przemoc nigdy nie powinny mieć miejsca. I na naszym przykładzie, a przeżyliśmy wiele okropnego, chcemy pokazać, że mimo iż bardzo boli to nie posuniemy się do tego co oni. Zwalczymy to dobrem, nie zawiścią”
A_0225 copy
Odchodząc już od traumatycznych tematów, przejdźmy też do bardziej kolorowej strony życia tamtejszej ludności. O środkach transportu trochę wspominaliśmy…skuterów do wyboru do koloru…
A_1676 copy
Ale taki tuk tuk to prawdziwy rarytas…zrobiony na bazie Daewoo Tico 😉
B_0116 copy
Kolejne miasto to obowiązkowy punkt udających się do Angkor Wat – Siem Reap.  Miasto wypadowe do kompleksu świątyń jest zupełnie inne niż tradycyjne miejscowości kraju. Powiedzielibyśmy, że…lekko europejskie
C_0867 copy
Co najbardziej nam się podobało to tutejsze restauracje. Wybór ogromny, część kosmicznie droga jak na Kambodżę. Natomiast wystarczy trochę poszukać by znaleźć prawdziwe perełki. A jedzenie to pychota. Kuchnia khmerska jest dość prosta, ale niezwykle smaczna
C_0861 copy
Danie, które możemy polecić poszukiwaczom apetycznych smaków to AMOK. Uwaga – prawdziwy koniecznie podawany w wydrążonej łupinie kokosa
C_0824 copy
Akurat w Siem Reap jeśli ktoś ma ochotę może liczyć na dość intensywne życie nocne. Wiele pubów, tanich drinków i wielu turystów.

C_0833 copy

C_0848
Mimo, że nie tego szukaliśmy w Kambodży, atmosfera jest przyjemna, a każdemu od czasu do czasu relax się przyda 😉
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s