Dubaj

Dubaj – Jest jednym z tych miast, o których słyszał chyba każdy. Wielu marzy, żeby spędzić tutaj chociaż kilka dni. W internecie możemy znaleźć ogrom komentarzy opisujących zalety tego miejsca. Nie twierdzimy, że nie jest to ciekawy kierunek, ale czy na pewno dla każdego? Zakładamy, że większość czytających nie posiada przynajmniej kilku milionów na koncie. Tak więc czy da się budżetowo zwiedzić Dubaj? Odpowiedź jest prosta – nie – lub będzie to wielkie wyzwanie co może spowodować, że nie zobaczymy wszystkiego tak jakim to miasto chce być widziane.

Nie kwestionujemy tego, że wszystko jest tam NAJ. Najwyższy budynek na świecie, najszersze autostrady, największe centrum handlowe, najdroższe hotele no i najbogatsi ludzie. Punktów do zobaczenia jest tutaj tych NAJwięcej. Ale praktycznie wszystko wymaga sporej gotówki. Poza tym zapomnijcie o zwiedzaniu metropolii piechotą. Nie – wcale odległości nie są tutaj problemem. Miasto nie jest w najmniejszym stopniu dostosowane dla pieszych. Dlatego konieczne jest auto. W tej kwestii Adam akurat tutaj postanowił zaszaleć i spełnić jedno ze swoich motoryzacyjnych marzeń.

Długość pobytu – 2 dni / Okres – 14 – 15 kwietnia 2016 / Nocleg – Al Buraq Hotel 180 zł/noc

Nasza Fotorelacja w pigułce:

dsc_0828_hdr
Do zwiedzania metropolii mimo całkiem nieźle rozwiniętej komunikacji miejskiej najlepsze będzie auto. Adam zawsze marzył o przejażdżce sportowym autem, a w Dubaju dostępność takich jest łatwiejsza niż gdziekolwiek indziej

dsc_0325_hdr

dsc_0331_hdr
Mimo, że zazwyczaj podróżujemy bardzo budżetowo tym razem zaszaleliśmy. Mimo, iż koszt wynajęcia takiego auta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to kilkaset złotych za dobę to i tak jest to jedna z najniższych cen za taką przyjemność na całym świecie
dsc_0321_hdr
Dlaczego? Nigdzie więcej nie znajdziemy takiej ilości luksusowych aut, tak więc tutaj nie jest to nic specjalnego
dsc_0338_hdr
To, że miasto zostało zbudowane prawie od zera na pustyni wielu już słyszało. Natomiast budowa tej metropolii zajęła (bądź zajmuje, ponieważ nieustannie trwa) ledwie 40 lat

dsc_0347_hdr

dsc_0348_hdr
Jest kilka punktów, które są po prostu MUST SEE i wizyta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich bez ich odwiedzenia nie będzie pełna. My mieliśmy dosłownie 24 godziny tak więc wybór ciężki nie był i musieliśmy go ograniczyć ledwie to kilku punktów
dsc_0352_hdr
Lwią część naszego czasu pochłonęła wizyta w najwyższym budynku świata Burj Khalifa – 828 m.n.p.m. oraz oczywiście na jednej z najwyższych platform widokowych na naszym globie

dsc_0354_hdr

dsc_0357_hdr
Miasto jest pocięte ogromnymi autostradami. Największa z nich liczy nawet 14 pasów szerokości!!! Dlatego poruszanie się na piechotę jest mocno utrudnione, a chodniki są rzadkością

dsc_0365_hdr

dsc_0361_hdr
Co ciekawe Dubaj jest jednym z bezpieczniejszych miejsc na świecie. Pospolita przestępczość praktycznie nie istnieje

dsc_0371_hdr

dsc_0376_hdr
Trzeba pamiętać, że mimo wielu plusów jest to region muzułmański z wieloma bardzo restrykcyjnymi zasadami
dsc_0389_hdr
Przykładem, który może dotykać europejczyków przyjeżdżających tutaj jest konieczność czy  w wybranym przez parę hotelu jest możliwość spędzenia razem nocy w jednym pokoju 🙂
img_2326_hdr
W części hotelów jest to zakazane. Tak samo jak okazywanie sobie uczuć w miejscach publicznych może zostać odebrane jako mocno niestosowne

dsc_0381_hdr

dsc_0388_hdr
Głównym punktem naszej wizyty był wjazd na platformę widokową Burj Khalify
dsc_0419_hdr
Aktualnie dostępne są dwie: ta niżej położona znajduje się na….124 piętrze, wyższa na 148.

dsc_0393_hdr

dsc_0404_hdr
Bilety jak to do większości obiektów w metropolii są drogie. Najtańszy wariant to koszt ok. 125 zł/os
dsc_0446_hdr
Lepszym rozwiązaniem będzie bilet, który umożliwi nam oglądanie panoramy przed, w trakcie i po zachodzie słońca. Koszt takiego to ok. 200 zł/os
dsc_0540_hdr
Natomiast bilety na najwyższą platformę na 148 piętrze są sporo droższe. Koszt to od 350 do 500 zł/os.

dsc_0451_hdr

dsc_0540_hdr
Co by nie mówić zobaczenie takiej panoramy jest warte tej ceny
dsc_0458_hdr
Naszym zdaniem połączenie biletu, który umożliwia zobaczenie widoku za dnia i po zachodzie słońca jest najlepszym rozwiązaniem

img_2239_hdr

dsc_0594_hdr
Szczerze nie damy rady zdecydować, który z widoków jest bardziej oszałamiający

dsc_0598_hdr

dsc_0579_hdr

dsc_0572_hdr
My na górze spędziliśmy dobre 4 godziny. I nie mogliśmy skończyć się napatrzeć, a widok jest prawie w każdą stronę świata, gdyż platformę można przejść dookoła
dsc_0577_hdr
Na dalszym planie widać od dawna budowany kolejny archipelag sztucznych wysp – te w kształcie mapy świata. Pierwszy archipelag – słynna Palm Jumeirah jest zamieszkana już od prawie 10 lat
dsc_0600_hdr
W dole widoczna jest ‚śpiewająca’ fontanna należąca do Dubai Mall. Jej wieczorne koncerty są wartym zobaczenia widowiskiem. Podczas nich zbierają się tysiące ludzi z aparatami nagrywającymi show
dsc_0646_hdr
Na prądzie w Dubaju z pewnością nikt nie oszczędza 😉
dsc_0665_hdr
Co ciekawe jeszcze nie tak dawno używanie GPS w mieście mijało się z celem. Dlaczego? Po prostu budowa dróg w Dubaju odbywała się szybciej, niż aktualizacja map… 🙂 Jednakże i na ten problem znaleziono rozwiązanie. Od 2013 roku szejkowie współpracują z Google Maps i dostaniemy tam najbardziej aktualne mapy

dsc_0739_hdr

img_2333_hdr

dsc_0718_hdr
Kolejną ciekawostką jest to, że w Dubaju nie płacimy podatku dochodowego, podatku od nieruchomości, VAT ani składek typu ZUS. Minusami tego systemu jest to, że nie ma tutaj systemu emerytalnego, a edukacja jest płatna
dsc_0804_hdr
Tak czy inaczej przy dochodach jednych z najwyższych na świecie, mało kto tu narzeka na te niewielkie niedogodności. Większym problemem z pewnością są przeróżne zakazy oraz cenzura wraz z twardym prawem. Dla zachodnich cywilizacji z pewnością to stanowi największą barierę przed życiem tutaj. A rdzenni mieszkańcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich to tylko ok 20% mieszkańców Dubaju
dsc_0756_hdr
Podczas naszej wizyty mieliśmy spore szczęście. W 2016 roku jeden z głównych deweloperów postanowił zrobić sobie reklamę w jedynym pasującym tutaj stylu – największego przepychu i show
dsc_0794_hdr
Na najwyższym budynku świata wieczorami wyświetlana była kolorowa, cudowna wizualizacja LED (Mapping ). Chyba Was nie zdziwimy jak powiemy, ze był największy  mapping do tej pory na świecie
dsc_0797_hdr
Co by nie mówić była to jedna z najbardziej efektownych rzeczy jaką widzieliśmy w życiu

dsc_0802_hdr

dsc_0837_hdr
Czasu mało więc jako jeden z niewielu punktów jakie chcieliśmy zobaczyć był Hotel Burj Al Arab.
dsc_0835_hdr
Gdy został wybudowany był najwyższym hotelem świata oraz pierwszym 7-gwiazdkowym hotelem świata. Prawda jest taka, że oficjalnie nie ma skali zawierającej 6 czy 7 gwiazdek, max to oczywiście 5…ale właściciele twierdzą, że gdyby taka skala była ten Hotel na pewno spełniał by te normy 🙂 Noc w najtańszym 170 metrowym apartamencie? Ok. 1000 $

dsc_0832_hdr

dsc_0864_hdr
Poza Burj Al Arab w naszej ocenie drugim najsłynniejszym hotelem jest widoczny na zdjęciu Atlantis. Jego największą zaletą jest chyba położenie…gdyż znajduje się on na samym szczycie Palm Jumeirah
dsc_0874_hdr
Gdy my widzieliśmy zdjęcia sztucznie usypanej palmy, wydawało się nam, że nie jest to aż tak kolosalny twór jakim jest w rzeczywistości. Pień palmy to tak w zasadzie 6 pasmowa autostrada, otoczona wieżowcami o długości ok. 6 km.  Nie wspomnimy już o rozłożystych ‚gałęziach’ na których mieszczą się apartamenty
dsc_0822_hdr
Niestety ostatnim punktem na jaki starczyło nam czasu było Dubai Mall. Co ciekawe, do tego miejsca poszliśmy nie myśląc w ogóle o zakupach. Bardziej zależało nam na zobaczeniu często abstrakcyjnych rzeczy jakie możemy tam zastać: Np replika samolotu pasażerskiego z sklepie z zabawkami…
dsc_0818_hdr
Znaleźć tam możemy też np.: Goldomat – czyli bankomat wydający sztabki złota, możemy kupić złoty telefon za 150 tyś. zł lub za tą równowartość butelkę Whisky. Obiekt jest tak duży, że możemy wynająć też wózek golfowy inspirowany na Rolls Royce’a, żebyśmy nie musieli chodzić na piechotę
img_2351_hdr
Jednym ze słynniejszych punktów w Dubai Mall jest….oceanarium…No tak, po prostu jest tam oceanarium. No i nie byle jakie…jest tam największe akwarium na świecie, w którym pływają….rekiny…. 🙂 A jak już się Wam znudzi oglądanie rybek, możecie odwiedzić lodowisko. Tak, również znajduje się na terenie tego centrum handlowego. I tak – w Dubaju, gdzie temperatura na zewnątrz rzadko spada poniżej 25 stopni C.
img_2354_hdr
Można Dubaj kochać, można też go nienawidzić. Na pewno trzeba przyznać, że zbudowanie takiej metropolii w miejscu pustyni i to w ok. 40 lat jest ewenementem oraz szczytem urbanizacji. Nie każdy kto ma pieniądze, ma taką wizję jak szejkowie z Dubaju. Oni planują z wyprzedzeniem kilku, kilkunastu lat do przodu. Zbudowali ogrom rzeczy nie fajnych czy nowych, a najlepszych, najefektowniejszych, najbardziej zaawansowanych (i pewnie wielu innych NAJ) w odniesieniu do całego świata. Za to należy przed nimi pochylić czoła
img_2353_hdr
Jednak trzeba pamiętać, że Dubaj zdecydowanie nie jest zwykłym miastem do zwiedzania dla przeciętnego podróżującego (tym bardziej budżetowego). Trzeba pamiętać też, że mimo nowoczesności w wielu miejscach obowiązują konserwatywne reguły muzułmańskie. Koniec końców, naszym zdaniem warto odwiedzić to miejsce. Trzeba tylko wcześniej przybliżyć sobie panujące tam reguły oraz ustalić w jaki sposób chcecie zwiedzić to miasto jeśli nie macie wysokiego budżetu.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s